4a, 4b, 4c w teatrze,czyli… „Król Maciuś Pierwszy” skradł nasze serca

Pewnego dnia 10-letni Maciuś obejmuje władzę i wprowadza wiele reform, by polepszyć życie swoich małych poddanych. Czekolada dla każdego dziecka, huśtawki w szkołach, dziecięcy parlament. Dorośli do szkoły, a dzieci do pracy.
Podczas wojny Król Maciuś Pierwszy wraz ze swoim przyjacielem Felkiem wyrusza na front, poznając życie zwykłego żołnierza. W czasie pokoju podróżuje po świecie, by nawiązać przyjacielskie relacje z innymi władcami. Smutny Król oferuje mu wsparcie cennymi radami, a ludożerczy Bum-Drum przyjaźń i dużo złota. Niestety, są też tacy, którzy przeciwko niemu spiskują. Maciuś stara się jak może, by być dobrym, mądrym, odważnym i sprawiedliwym królem. Okazuje się jednak, że to bardzo trudne zadanie, nawet dla dorosłego człowieka, a co dopiero dla małego chłopca. Zrównanie praw dorosłych i dzieci wywołuje w jego państwie chaos, a na osłabiony kraj ponownie najeżdżają wrogie wojska. Byliśmy zachwyceni tym „spotkaniem”.










